Śniło mi się, że wkurzał mnie jakiś człowiek,
Szarpaliśmy się, a po długiej walce został pchnięty do tyłu,
wylądował plecami na taśmociągu i na nim dojechał do włączonej piły!
Piła go przepołowiła i ze świętym spokojem gdyż nie miałem już oponenta sen się urwał
Komentarze
Prześlij komentarz